Opowiadanie
Opowieść
Na rękach miał zapisany fragment jakiejś opowieści. W pewnym wielkim mieście żyła kobieta, na której dłoniach znajdowała się dalsza część historii. Oboje nie wiedzieli o sobie. Spotkali się przez przypadek. Nawet ich oddechy pasowały do siebie. Spojrzeli na siebie i wiedzieli o sobie prawie wszystko. Możliwe, że w tym samym czasie jedno zauważyło pismo na dłoniach drugiego. Byli ciekawi całości historii, którą można było poznać, kiedy połączy się ręce.
On zaczął iść w jej kierunku i wtedy zauważył, że im bardziej się do niej zbliża tym bardziej pismo znika z jej rąk.
– Widzę, że jesteś opowieścią – powiedział.
– To dobrze? – zapytała.
– Nie muszę już pisać.
– I co teraz?
– Muszę nauczyć się tobą oddychać – odpowiedział i spróbował ścisnąć ją za rękę, ale jego dłoń zamknęła się na powietrzu.


Dodaj komentarz